Kategoria: Opowiadania

Jestem z Tobą…

Spojrzał na zdjęcie oprawione w kiczowatą różową ramką w misiaczki – kiedyś świetna pamiątka tamtych radosnych, szalonych chwil; dziś drażniła. Uświadamiało mu to jak długą drogę przebył ich związek. Związek? Czy to w czym teraz tkwili wciąż jeszcze można nazwać związkiem?
Czytaj dalej

Naśmierciny

Pamiętam wielką oślepiającą światłość, uczucie bezgranicznego szczęścia i przepełnienia wszechogarniającą miłością. Zostałem wyrwany z tego stanu. Wessany do ciemnego tunelu. Pochwyciły mnie dwie świetliste istoty. Cudowne światło coraz bardziej się oddalało aż znikło zupełnie…raj utracony. Nie czułem żadnego lęku, wszystko było rozkosznie obojętne.
Czytaj dalej

Z życia kata, czyli krótko o agresji

Ostatnie promienie słońca padały na biednego studenta. Muskały go lekką pieszczotą na pożegnanie. Bowiem żegnał się on z tym najpiękniejszym ze światów. Raz jeszcze spojrzał na tłum, ale napotkał tylko nieprzyjazne spojrzenia wykładowców. Odwrócił głowę, by nie ujrzeli jego łez. Jego uwagę zwrócił cień, który ukrył go przed litościwym słońcem.
Czytaj dalej

Coś Szkodliwego Wyłaniającego Się

Coś Szkodliwego Wyłaniającego Się stało sobie ukryte w cieniu i obserwowało studentów.

Studenci byli jego przysmakiem. Pewnie ze względu na ten posmaczek alkoholu we krwi. Zawsze z niecierpliwością czekało na rozpoczęcie sezonu. A musiało długo czekać, bo sezon był tylko dwa razy w roku. Studenci tak śmiesznie nazywali ten okres. Mówili o nim „sesja”.
Czytaj dalej

Nikt nigdy nie powie

Nikt nigdy nie powie Ci że już wystarczy Nikt nigdy nie powie Ci że już nie musisz się starać Nikt nigdy nie powie …

Bohumil Hrabal, Auteczko, przekład Jakub Pacześniak, Wydawnictwo Znak, Kraków 2009.

Opowiadanie rozpada się na dwie części, pierwsza to rozdziały 1 – 6, poświęcone kotom w Kersku i rzezi, jaką urządził …

Mój, raj tuż za rogiem.

Kiedy spotkałam Florę Tristan właśnie „[…] wracała do hotelu krętymi, brukowanymi uliczkami Auxerre, zobaczyła …