Krytyk wewnętrzny – wróg czy nauczyciel?

Dobrze sformułowana i przekazana krytyka może pomóc w trudnych sytuacjach

Krytyk wewnętrzny pojawia się pod postacią osób znaczących (mama, tata i inni). Może przybrać postać dobrotliwego starca lub bezwzględnego sędziego. Boimy się jego głosu. Wykonujemy rozmaite zabiegi, by go nie słyszeć i nie widzieć. A on i tak nas dopada.

Na warsztacie...

  • kto jest twoim krytykiem wewnętrznym;
  • jaką wiadomość chce tobie przekazać krytyk wewnętrzny;
  • jak zmienić wroga w sprzymierzeńca, nauczyciela, mentora;
  • jak wykorzystać siłę krytyka wewnętrznego aby odnieść sukces;
  • wykorzystać postać krytyka w pracy z klientem.

Szkolenia i warsztaty

Specjalnie dla osób zainteresowanych pomaganiem przygotowaliśmy szereg szkoleń uczących praktycznych umiejętności przydatnych w kontakcie terapeutycznym.

Cel warsztatu

Spotkanie z wewnętrznym krytykiem może być jednak inspirującym doświadczeniem. Wysłuchanie jego głosu w bezpiecznych warunkach to podstawowy cel tego warsztatu.

Myśl przewodnia

Dobrze sformułowana i przekazana krytyka może pomóc w wielu trudnych sytuacjach. Może ułatwić osiągnięcie sukcesu. Krytyk wewnętrzny to sprzymierzeniec, którego warto mieć po swojej stronie. Zaprzyjaźnienie się z nim otwiera nowe możliwości.

Kiedy, gdzie, za ile?

Warsztat odbędzie się w weekend w naszej sali szkoleniowej (ul. Narutowicza 57/5 wejście w podwórku, duże szare drzwi po prawej stronie, ostatnie piętro). Warsztat odbędzie się po zebraniu grupy 10 osób, między godziną 10.00 a 14.00. Cały warsztat to 4 godzinny pracy pod okiem profesjonalistów.

Prowadzący: psycholog Andrzej Kuśmierczyk.

Zniżki: studenci - 10%; członkowie TWP "START" - 50%


Trwają zapisy na 2017

Data i godziny Cena
24 czerwca 10.00 -14.00 200 zł


Otoczenie fizyczne a moje życie – miejskie migawki z „kosmitami” w rolach głównych

Po raz pierwszy na otaczającą mnie przestrzeń zwróciłam uwagę jadąc autobusem. Zawsze siedziałam (taki ze mnie cham!), …

Palenie wbrew wszystkiemu

Swojego pierwszego papierosa zapaliłem w gimnazjum, zarzuconego podczas picia piwa w parku. Po pierwsze – robię coś …

Barbie

Strychowiec. Tak nazywaliśmy w naszym domu pokój na piętrze ze skośnym sufitem. W strychowcu stała deska do prasowania, …