Ciało w relacjach międzyludzkich

Zwiększ swój komfort życia dzięki "rozmowie" ze swoim ciałem

Ciało czy dusza? Coraz częściej naukowcy, medycy potwierdzają, że oba elementy są komplementarne wobec siebie. Jak by to było, gdyby można zwiększyć swój komfort życia dzięki "rozmowie" z naszym ciałem?

Na warsztacie dowiesz się:

  • jak odczytywać sygnały płynące z ciała;
  • co to jest ruch dowolny, nieintencjonalny, symptom chroniczny;
  • jakie techniki wykorzystać do pracy z ciałem;
  • jak wiele informacji przekazuje nam ciało innych ludzi;
  • jak zwiększyć komfort po przez pracę z symptomem.

Szkolenia i warsztaty

Specjalnie dla osób zainteresowanych pomaganiem przygotowaliśmy szereg szkoleń uczących praktycznych umiejętności przydatnych w kontakcie terapeutycznym.

Cel warsztatu

Celem warsztatu jest rozwinięcie umiejętności odczytywania sygnałów płynących z naszego ciała w różnych sytuacjach życiowych, również w relacji pomagania.

Myśl przewodnia

Traktujesz swoje ciało jak dobrze lub trochę gorzej działającą maszynę? Kiedy się zepsuje denerwujesz się i próbujesz jak najszybciej naprawić? Pomyśl jak zmieniłoby się Twoje życie gdybyś swoje ciało zaczął uważał za najważniejszą część Twojego bycia. Gdybyś zadbał o wygodne krzesła,łóżko, gdybyś polubił swoje ciało i cieszył się nim.

Kiedy, gdzie, za ile?

Warsztat odbędzie się w weekend w naszej sali szkoleniowej (ul. Narutowicza 57/5 wejście w podwórku, duże szare drzwi po prawej stronie, ostatnie piętro). Warsztat odbędzie się po zebraniu grupy 10 osób, między godziną 10.00 a 14.00. Cały warsztat to 4 godzinny pracy pod okiem profesjonalistów.

Prowadzący: psycholog Andrzej Kuśmierczyk.

Zniżki: studenci - 10%; członkowie TWP "START" - 50%


Trwają zapisy na 2018

Data i godziny Cena
10 czerwca 2018 10.00 -14.00 200 zł


Otoczenie fizyczne a moje życie – miejskie migawki z „kosmitami” w rolach głównych

Po raz pierwszy na otaczającą mnie przestrzeń zwróciłam uwagę jadąc autobusem. Zawsze siedziałam (taki ze mnie cham!), …

Palenie wbrew wszystkiemu

Swojego pierwszego papierosa zapaliłem w gimnazjum, zarzuconego podczas picia piwa w parku. Po pierwsze – robię coś …

Barbie

Strychowiec. Tak nazywaliśmy w naszym domu pokój na piętrze ze skośnym sufitem. W strychowcu stała deska do prasowania, …