Blog

Aktualności, artykuły, opowiadania, bajki i inne twory literackie powiązane z tematyką psychologii

Bajka o tęczowych duszkach

Dawno, dawno temu, żyły sobie dwa małe, piękne duszki – chłopiec i dziewczynka. Składały się tylko ze światła i energii, wyglądały jak dwie tęczowe kropeczki unoszące się w powietrzu. Posiadały czarodziejską moc zmieniania się, w co tylko zapragną, a także przenoszenia się w czasie i przestrzeni. Porozumiewały się bez użycia słów. Żyły nie przejmując się ani przeszłością, ani przyszłością. Duszki same kreowały świat, w którym żyły. Tam, gdzie się pojawiły, rozkwitały kwiaty, rosły drzewa, pojawiała się trawa, ptaki zaczynały śpiewać, wszędzie zaczynała panować harmonia i spokój. Na ich widok burzowe chmury gnane wiatrem uciekały czym prędzej. Duszki potrafiły również zmieniać zło w dobro, a dzięki temu, że żyły razem, sprawiały, że ludzie stawali się lepsi i szczęśliwsi…

Kiedy jednemu z duszków robiło się smutno, stawał się szary, tracił wszystkie swoje kolory, przestawał świecić. Zawsze wtedy był przy nim drugi duszek, siadały sobie razem trzymając się za ręce aż do momentu, gdy smutny duszek przestawał być smutny, znów promieniał kolorami i światłem. Duszki bardzo lubiły bawić się, figlować, latać byle gdzie i tworzyć piękny świat.

Najbardziej jednak fascynowali ich ludzie, a szczególnie dzieci. Za pomocą swoich magicznych sztuczek sprawiały dzieciom różne drobne lub większe przyjemności, szczególnie tym smutnym. Duszki zazwyczaj pojawiały się, gdy dzieci spały, i zabierały je do niesamowitych magicznych światów. Stworzyły nawet specjalną krainę tylko dla dzieci – tam nikt nie czuł się samotny czy niekochany. Nawet gdy dziecko przybywało tam smutne, zaraz pojawiały się inne, aby z nim pobyć, potrzymać za rękę. Dzięki pobytowi w tej krainie dzieci odkrywały, że też posiadają magiczna moc tworzenia, że mogą same tworzyć swój świat. Zawsze wracały z niej pełne nadziei, optymizmu, wiary w siebie i innych ludzi. Swoją czarodziejską moc ukrywały przed dorosłymi.

Podobno te duszki nadal krążą po świecie odwiedzając dzieci w ich domach. Gdy będzie Ci smutno lub będziesz czuł się samotny, połóż się do łóżka i zaśnij, a duszki na pewno przyjdą do Ciebie, wezmą Cię za ręce i przeniosą do specjalnej krainy, gdzie odkryjesz swoją cudowną moc tworzenia.

Comments for this post are closed.

Otoczenie fizyczne a moje życie – miejskie migawki z „kosmitami” w rolach głównych

Po raz pierwszy na otaczającą mnie przestrzeń zwróciłam uwagę jadąc autobusem. Zawsze siedziałam (taki ze mnie cham!), …

Palenie wbrew wszystkiemu

Swojego pierwszego papierosa zapaliłem w gimnazjum, zarzuconego podczas picia piwa w parku. Po pierwsze – robię coś …

Barbie

Strychowiec. Tak nazywaliśmy w naszym domu pokój na piętrze ze skośnym sufitem. W strychowcu stała deska do prasowania, …